Archiwum Autora

* * *

przez , 04.mar.2017, w bardzosubiektywnerecenzje

*   *   *

„Prawda was wyzwoli” – to taki sam cyniczny oksymoron, jak „Arbeit mach frei”

 

1024px-Auschwitz_entrance-20170304-162432

Zostaw komentarz więcej...

Pewna odpowiedź

przez , 21.sty.2017, w wyboricena

Pewna odpowiedź

Ach dopiero teraz odczytuję. Nie było w moim komentarzu żadnego mojego słowa, żadnej interpretacji ani sugestii. To tylko Pani słowa. Może Pani nazywać mój komentarz – cytat, dowolnie, jak Pani się podoba, atakiem czy uderzeniem, ale to mnie nie dotyczy. Nie chciałem też Pani urazić, a jeśli tak to Pani odbiera. Ewangielia jednak karze upominać siebie nawzajem, co też w tym duchu czynię. Cenię jednak Pani konto za dużo postów, informacji, pięknych zdjęć. Wiem że potrzeba na to bardzo dużo czasu i energii, i tego też Pani życzę. Dobrze że Pani to prowadzi!. Proszę też się nie zniechęcać. Jednak sobie myślę że łatwiej było by Pani gdyby jednak spróbować to prowadzić obiektywnie, czysta informacja i odcina się Pani od wszelkich oskarżeń o reprezentowanie jakiś interesów czy stron w sporze. A czytający niech komentują jak chcą, dać im do tego prawo. Szkoda czasu na użeranie się. Czytam niektóre wypowiedzi i wydaje mi się że nawet delikatna stronniczość postów wyzwala lawinę nienawiści słownej. W poście o aptekach można by jeszcze spytać o stanowisko właściciela tej spornej apteki biedronkowej. To by dało obraz obiektywny, zgodnie z zasadą że każdą stronę sporu trzeba wysłuchać. Tego zdecydowanie brakuje. Biblia nie jest księgą historyczną, choć znajdują się w niej fakty historyczne, nie jest też księgą naukową. Czytając ją w sposób literalny faktycznie dochodzimy do wniosku że jest pełna sprzeczności. Na przykład już w 1 księdze rodzaju znajdują się dwa opisy stworzenia świata, częściowo wzajemnie się wykluczające. Kluczem do zrozumienia przesłania zawartego w Biblii jest miłość Boga do mnie, do człowieka objawionego w pełni w Chrystusie Jezusie. Pomimo wieków to Słowo Boże jest „żywe i skuteczne” i dotyka bardzo osobiście. Zachęcam do czytania i dyskutowania o Ewangelii.

 

Moja strona nie może być obiektywna, gdyż obiektywizm nie istnieje. Nie mogę też ograniczyć się jedynie do czystych informacji i podawania faktów, gdyż mam większe ambicje. KŁ ma za zadanie przekazywać wartości, takie jak piękno, wzajemny szacunek, tolerancja czy miłość między ludzmi. (Ewangelia sie kłania!). Takze uczyć radości życia, miłosci do natury, zwierząt i przyrody w ogóle. KŁ ceni wartości kulturowe i uwielbia ludzi, którzy „coś robią” dla innych, a nie tylko konsumują życie. Kocha sztukę, literature, poezję i dobrą muzykę. Ale także niepokoi. To wszystko – to wartości, niekoniecznie ograniczone do natrętnego umoralniania i „dziecka poczętego”. Co do Biblii znam ją i rozumiem, ze nie można odczytywać jej zgodnie z jej literą. To jednak powoduje ryzyko dowolnego jej odczytywania, zgodnego z aktualnym widzimisię, tak jak to robi kler katolicki. Zresztą nawet w wartościach nie jest dobrym i konsekwentnym zródłem. Pozdrawiam

Zostaw komentarz więcej...

USTROJE RZECZPOSPOLITEJ

przez , 13.gru.2016, w bardzosubiektywnerecenzje

USTROJE RZECZPOSPOLITEJ

1918 – socjalizm
1918 – 26 – demokracja parlamentarna
1926 – 39 – sanacja
1944 – 1990 – komunizm
1990 – 2015 – demokracja liberalna
od 2015 – katolicyzm

Zostaw komentarz więcej...

O wartości przykazań

przez , 10.paź.2016, w bardzosubiektywnerecenzje

O wartości przykazań

W getcie podczas okupacji głodny okradał głodnego z pożywienia, chory obdzierał z ubrania umierającego na ulicy, matki prostytuowały się, by nakarmić dzieci… Okazuje się, że w ekstremalnych warunkach dekalog jest nieprzydatny. A to dowodzi, że przykazania nie są wartością constans, a jedynie relatywną. Zresztą, gdzie tu daleko szukać – spowiedź też tego dowodzi, gdyż jest de facto pozwoleniem na grzech.

imagest

Zostaw komentarz więcej...

POGRĄŻYĆ SIĘ W MROKU…

przez , 08.sie.2016, w wyboricena

POGRĄŻYĆ SIĘ W MROKU…

W historii Rzeczpospolitej najczęściej pogrążonej w mroku, były trzy okresy światła i wolności: złoty wiek kultury polskiej, czyli okres odrodzenia i reformacji, w którym wielonarodowa, wielokulturowa i wieloreligijna Rzeczpospolita dwóch ostatnich Jagiellonów przeżywała swój niepowtórzony już nigdy rozkwit ; okres oświecenia i prób ratowania państwa polskiego, czyli czas Komisji Edukacji Narodowej i Konstytucji 3 Maja oraz okres III Rzeczpospolitej z członkostwem w Unii Europejskiej i owocną współpracą międzynarodową. Każdy z tych trzech okresów miał swoich zaciętych wrogów, którzy pracowali nad tym, by wróciły czasy ciemnoty i zacofania. We wszystkich tych reakcjach główną rolę odegrał kościół katolicki organizując kontrreformację, biorąc czynny udział w targowickiej zdradzie i tworzeniu pisowsko-rydzykowej Polski.

Mam już tylko jedno marzenie – dożyć upadku PiS-u i pisowsko-rydzykowej Polski. Jak uczy jednak historia, czasy mroku bywają niestety długie. O wiele dłuższe niż okresy światła…

4317f440-5516-4449-91f5-cd7780a7c546-20160808-152142

Zostaw komentarz więcej...

* * *

przez , 03.lip.2016, w wyboricena

*   *   *

Gdybym mogła jednym naciśnięciem guzika spowodować swoją natychmiastową i bezbolesną śmierć, zrobiłabym to bez wahania!

Zostaw komentarz więcej...

XD

przez , 16.cze.2016, w bardzosubiektywnerecenzje

XD

Jeśli logika dyktuje, że należy postąpić TAK, Polak zrobi odwrotnie, żeby pokazać, że ma własne zdanie…

BB-20160616-161115

Zostaw komentarz więcej...

A od czego jest blog?

przez , 16.cze.2016, w wyboricena

A od czego jest blog?

Jestem wrogiem religii katolickiej, fakt. Ale to nie znaczy, że muszę być wrogiem wszystkich katolików. Cenię na przykład księży Bonieckiego i Lemańskiego, choć nie podzielam ich wiary. Cenię także księdza Glesmera za to, że jest znawcą sztuki i gdy zabrał się za renowację kościoła św. Trójcy, zrobił to z klasą. Mamy więc pewność, że kościół Szczepana odrestauruje podobnie. Mogę być wrogiem budowania świątyni Opatrzności Bożej, bo jest okropnym bohomazem i kosztuje miliardową kasę, ale to nie znaczy, że nie kocham starych świątyń, pełnych tajemniczej aury i będących skarbcami dzieł sztuki. Kościół świętego Szczepana jest świadectwem wielonarodowej, wielokulturowej i wieloreligijnej historii naszego miasteczka, a poza tym jest skarbcem sztuki protestanckiej, którą powinniśmy cenić, gdyż mamy jej niewiele. Wiem, że ksiądz Glesmer doceni ten fakt, gdyż wśród księży katolickich, którzy zwykle są tłumokami, jest chlubnym wyjątkiem.

„KŁ” was przerasta, mali podli ludzie. Jest medium wolnym i całkowicie niezależnym, twórczym i prowadzonym z niekłamaną pasją. Nikt nie dyktuje „KŁ” co i jak ma pisać. „KŁ” nie daje się wepchnąć w żadne szufladki, żadne kanony i żadne klasyfikacje. Jest fenomenem z własnym zdaniem, własnym poglądem i oglądem rzeczy. I dlatego nie mieści się w waszych ciasnych główkach. W ogóle nie wyobrażacie sobie faktu, że ktoś może mieć własny, naprawdę własny pogląd, bo tylko powtarzacie, co wam powie TVP, a głośno wrzeszczycie, że to wasze zdanie. A zakłamanie jest po stronie tych, którzy nienawidzą „KŁ”, a ciągle tam lgną, jak pszczoła do miodu.

IMG_7414 (2)-20160616-061742

Zostaw komentarz więcej...

Głupcom imponuje głupota, a tylko mądrym wiedza…

przez , 21.maj.2016, w wyboricena

Głupcom imponuje głupota, a tylko

mądrym wiedza…

 

Ktoś z fanatycznych zwolenników PiS-u powiedział, że to rząd ustala prawo. Otóż nie. Organem ustawodawczym jest sejm i to sejm ustanawia prawo. Rząd jest organem wykonawczym. Jeśli to rząd ustanawia prawo, to nie jest to demokracja, lecz dyktatura.

Ale od początku. We wszystkich ugruntowanych a zarazem nowoczesnych demokracjach świata istnieje trójpodział władzy na: ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Rząd PiS paraliżując Trybunał Konstytucyjny i oddając w ręce ministra Ziobry niemal nieograniczoną władzę, zlikwidował demokratyczny trójpodział władzy, bo zlikwidował niezależność władzy sądowniczej. Polska nie jest już państwem demokratycznym, ale jakąś poczwarką, z której prawdopodobnie miała wykluć się dyktatura Jarosława Kaczyńskiego. Jak na razie opór społeczny jest bardzo duży, czego Kaczyński nie przewidział. Nie przewidział także, że w USA ocenią jego działania negatywnie, nie mówiąc o UE.

W demokracjach ugruntowanych i nowoczesnych rząd, jak każdy obywatel podlega prawu, a mianowicie prawu konstytucyjnemu. Konstytucji RP nie można zmienić inaczej, jak tylko 2/3 głosów w sejmie. Jest to obwarowanie słuszne, żeby Ustawa Zasadnicza nie podlegała ciągłym nieuzasadnionym zmianom. Obecna Konstytucja jest siódmą jaką ma Polska. USA od trzystu lat posługuje się tą samą konstytucją, uchwalając jedynie poprawki. I tu widać jak na dłoni postęp jaki ten kraj czynił w swojej historii, bowiem poprawki dotyczą np. takich spraw, jak zniesienie niewolnictwa czy segregacji rasowej. Gdyby w Polsce było więcej rozumu, prawdopodobnie zaowocowało by to mniejszą ilością ustaw zasadniczych. A wracając do początku, to każdy rząd, każdy prezydent podlega prawu konstytucyjnemu i PiS to prawo łamie, przede wszystkim w tym, że nie publikuje orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Łamie też Konstytucję obdarowując kościół katolicki przywilejami, jakich nie powinien mieć, tworząc de facto z Polski państwo wyznaniowe.

PS. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu 25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r.

images

Zostaw komentarz więcej...

CZY WIECIE, ŻE…?

przez , 20.maj.2016, w bardzosubiektywnerecenzje

CZY WIECIE, ŻE…?

Za komuny Polki i Polacy czytali książki? Że komuna zlikwidowała analfabetyzm w naszym kraju? Że w bibliotekach i księgarniach można było znaleźć arcydzieła literatury światowej? Że istniały wspaniałe serie wydawnicze, jak: Biblioteka Narodowa „Ossolineum” z naukowymi wstępami do klasyki literatury, jak Biblioteka Klasyki Polskiej i Obcej, jak Nike, jak promująca współczesną literaturę seria Klub Interesującej Książki, jak wspaniały miesięcznik „Literatura na Świecie” i wiele innych. Te pozycje można było kupić lub wypożyczyć bez trudu nawet w tak małych miastach jak Łobżenica. Dziś w księgarniach jedynie bezwartościowe książki typu „Resortowych Dzieci” lub o cudach Jana Pawła II.
Moja kuzynka Halinka była dyrektorem Biblioteki Miejskiej w Kwidzynie, a prywatnie pasjonatką turystyki. Wymyśliła „bibliochody”. Zabierała na piesze rajdy młodzież, a każdy z tych młodych ludzi wkładał do plecaka książkę lub dwie i na wsiach wypożyczali ludziom. I ludzie chętnie czytali. Ba, z utęsknieniem czekali aż „bibliochody” pojawią się znowu z nową dostawą książek.
Ja się pytam, kto dziś czyta klasykę? Kto wie, bez wpisu w googlach kto to byli Proust i Joyce? Kto wie kiedy był barok, a kiedy pozytywizm? Kto się orientuje w polskiej literaturze współczesnej?
Ja zajrzałam do Biblioteki Miejskiej w Łobżenicy i zamarłam ze zgrozy. Trzeba przyznać, że PiS działa szybko. Na półkach zalegają same opracowania o żołnierzach wyklętych, wspomnienia z II wojny, rzeczy o walkach,  martyrologii, itd… itp…
A ja myślę, że naród, który wyżej ceni żołnierzy niż twórców kultury, jest narodem idiotów i tyle na dziś…
Aaaa… Zapomniałam dodać, że podobny wpis chciałam umieścic na forum Tygodnika Nowego. Niestety, cenzura nie przepuściła. Nawet samej wzmianki o mojej kuzynce.

skanowanie0012-20160520-164324

Zostaw komentarz więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...