wyboricena

Pewna odpowiedź

przez , 21.sty.2017, w wyboricena

Pewna odpowiedź

Ach dopiero teraz odczytuję. Nie było w moim komentarzu żadnego mojego słowa, żadnej interpretacji ani sugestii. To tylko Pani słowa. Może Pani nazywać mój komentarz – cytat, dowolnie, jak Pani się podoba, atakiem czy uderzeniem, ale to mnie nie dotyczy. Nie chciałem też Pani urazić, a jeśli tak to Pani odbiera. Ewangielia jednak karze upominać siebie nawzajem, co też w tym duchu czynię. Cenię jednak Pani konto za dużo postów, informacji, pięknych zdjęć. Wiem że potrzeba na to bardzo dużo czasu i energii, i tego też Pani życzę. Dobrze że Pani to prowadzi!. Proszę też się nie zniechęcać. Jednak sobie myślę że łatwiej było by Pani gdyby jednak spróbować to prowadzić obiektywnie, czysta informacja i odcina się Pani od wszelkich oskarżeń o reprezentowanie jakiś interesów czy stron w sporze. A czytający niech komentują jak chcą, dać im do tego prawo. Szkoda czasu na użeranie się. Czytam niektóre wypowiedzi i wydaje mi się że nawet delikatna stronniczość postów wyzwala lawinę nienawiści słownej. W poście o aptekach można by jeszcze spytać o stanowisko właściciela tej spornej apteki biedronkowej. To by dało obraz obiektywny, zgodnie z zasadą że każdą stronę sporu trzeba wysłuchać. Tego zdecydowanie brakuje. Biblia nie jest księgą historyczną, choć znajdują się w niej fakty historyczne, nie jest też księgą naukową. Czytając ją w sposób literalny faktycznie dochodzimy do wniosku że jest pełna sprzeczności. Na przykład już w 1 księdze rodzaju znajdują się dwa opisy stworzenia świata, częściowo wzajemnie się wykluczające. Kluczem do zrozumienia przesłania zawartego w Biblii jest miłość Boga do mnie, do człowieka objawionego w pełni w Chrystusie Jezusie. Pomimo wieków to Słowo Boże jest „żywe i skuteczne” i dotyka bardzo osobiście. Zachęcam do czytania i dyskutowania o Ewangelii.

 

Moja strona nie może być obiektywna, gdyż obiektywizm nie istnieje. Nie mogę też ograniczyć się jedynie do czystych informacji i podawania faktów, gdyż mam większe ambicje. KŁ ma za zadanie przekazywać wartości, takie jak piękno, wzajemny szacunek, tolerancja czy miłość między ludzmi. (Ewangelia sie kłania!). Takze uczyć radości życia, miłosci do natury, zwierząt i przyrody w ogóle. KŁ ceni wartości kulturowe i uwielbia ludzi, którzy „coś robią” dla innych, a nie tylko konsumują życie. Kocha sztukę, literature, poezję i dobrą muzykę. Ale także niepokoi. To wszystko – to wartości, niekoniecznie ograniczone do natrętnego umoralniania i „dziecka poczętego”. Co do Biblii znam ją i rozumiem, ze nie można odczytywać jej zgodnie z jej literą. To jednak powoduje ryzyko dowolnego jej odczytywania, zgodnego z aktualnym widzimisię, tak jak to robi kler katolicki. Zresztą nawet w wartościach nie jest dobrym i konsekwentnym zródłem. Pozdrawiam

Zostaw komentarz więcej...

POGRĄŻYĆ SIĘ W MROKU…

przez , 08.sie.2016, w wyboricena

POGRĄŻYĆ SIĘ W MROKU…

W historii Rzeczpospolitej najczęściej pogrążonej w mroku, były trzy okresy światła i wolności: złoty wiek kultury polskiej, czyli okres odrodzenia i reformacji, w którym wielonarodowa, wielokulturowa i wieloreligijna Rzeczpospolita dwóch ostatnich Jagiellonów przeżywała swój niepowtórzony już nigdy rozkwit ; okres oświecenia i prób ratowania państwa polskiego, czyli czas Komisji Edukacji Narodowej i Konstytucji 3 Maja oraz okres III Rzeczpospolitej z członkostwem w Unii Europejskiej i owocną współpracą międzynarodową. Każdy z tych trzech okresów miał swoich zaciętych wrogów, którzy pracowali nad tym, by wróciły czasy ciemnoty i zacofania. We wszystkich tych reakcjach główną rolę odegrał kościół katolicki organizując kontrreformację, biorąc czynny udział w targowickiej zdradzie i tworzeniu pisowsko-rydzykowej Polski.

Mam już tylko jedno marzenie – dożyć upadku PiS-u i pisowsko-rydzykowej Polski. Jak uczy jednak historia, czasy mroku bywają niestety długie. O wiele dłuższe niż okresy światła…

4317f440-5516-4449-91f5-cd7780a7c546-20160808-152142

Zostaw komentarz więcej...

* * *

przez , 03.lip.2016, w wyboricena

*   *   *

Gdybym mogła jednym naciśnięciem guzika spowodować swoją natychmiastową i bezbolesną śmierć, zrobiłabym to bez wahania!

Zostaw komentarz więcej...

A od czego jest blog?

przez , 16.cze.2016, w wyboricena

A od czego jest blog?

Jestem wrogiem religii katolickiej, fakt. Ale to nie znaczy, że muszę być wrogiem wszystkich katolików. Cenię na przykład księży Bonieckiego i Lemańskiego, choć nie podzielam ich wiary. Cenię także księdza Glesmera za to, że jest znawcą sztuki i gdy zabrał się za renowację kościoła św. Trójcy, zrobił to z klasą. Mamy więc pewność, że kościół Szczepana odrestauruje podobnie. Mogę być wrogiem budowania świątyni Opatrzności Bożej, bo jest okropnym bohomazem i kosztuje miliardową kasę, ale to nie znaczy, że nie kocham starych świątyń, pełnych tajemniczej aury i będących skarbcami dzieł sztuki. Kościół świętego Szczepana jest świadectwem wielonarodowej, wielokulturowej i wieloreligijnej historii naszego miasteczka, a poza tym jest skarbcem sztuki protestanckiej, którą powinniśmy cenić, gdyż mamy jej niewiele. Wiem, że ksiądz Glesmer doceni ten fakt, gdyż wśród księży katolickich, którzy zwykle są tłumokami, jest chlubnym wyjątkiem.

„KŁ” was przerasta, mali podli ludzie. Jest medium wolnym i całkowicie niezależnym, twórczym i prowadzonym z niekłamaną pasją. Nikt nie dyktuje „KŁ” co i jak ma pisać. „KŁ” nie daje się wepchnąć w żadne szufladki, żadne kanony i żadne klasyfikacje. Jest fenomenem z własnym zdaniem, własnym poglądem i oglądem rzeczy. I dlatego nie mieści się w waszych ciasnych główkach. W ogóle nie wyobrażacie sobie faktu, że ktoś może mieć własny, naprawdę własny pogląd, bo tylko powtarzacie, co wam powie TVP, a głośno wrzeszczycie, że to wasze zdanie. A zakłamanie jest po stronie tych, którzy nienawidzą „KŁ”, a ciągle tam lgną, jak pszczoła do miodu.

IMG_7414 (2)-20160616-061742

Zostaw komentarz więcej...

Głupcom imponuje głupota, a tylko mądrym wiedza…

przez , 21.maj.2016, w wyboricena

Głupcom imponuje głupota, a tylko

mądrym wiedza…

 

Ktoś z fanatycznych zwolenników PiS-u powiedział, że to rząd ustala prawo. Otóż nie. Organem ustawodawczym jest sejm i to sejm ustanawia prawo. Rząd jest organem wykonawczym. Jeśli to rząd ustanawia prawo, to nie jest to demokracja, lecz dyktatura.

Ale od początku. We wszystkich ugruntowanych a zarazem nowoczesnych demokracjach świata istnieje trójpodział władzy na: ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Rząd PiS paraliżując Trybunał Konstytucyjny i oddając w ręce ministra Ziobry niemal nieograniczoną władzę, zlikwidował demokratyczny trójpodział władzy, bo zlikwidował niezależność władzy sądowniczej. Polska nie jest już państwem demokratycznym, ale jakąś poczwarką, z której prawdopodobnie miała wykluć się dyktatura Jarosława Kaczyńskiego. Jak na razie opór społeczny jest bardzo duży, czego Kaczyński nie przewidział. Nie przewidział także, że w USA ocenią jego działania negatywnie, nie mówiąc o UE.

W demokracjach ugruntowanych i nowoczesnych rząd, jak każdy obywatel podlega prawu, a mianowicie prawu konstytucyjnemu. Konstytucji RP nie można zmienić inaczej, jak tylko 2/3 głosów w sejmie. Jest to obwarowanie słuszne, żeby Ustawa Zasadnicza nie podlegała ciągłym nieuzasadnionym zmianom. Obecna Konstytucja jest siódmą jaką ma Polska. USA od trzystu lat posługuje się tą samą konstytucją, uchwalając jedynie poprawki. I tu widać jak na dłoni postęp jaki ten kraj czynił w swojej historii, bowiem poprawki dotyczą np. takich spraw, jak zniesienie niewolnictwa czy segregacji rasowej. Gdyby w Polsce było więcej rozumu, prawdopodobnie zaowocowało by to mniejszą ilością ustaw zasadniczych. A wracając do początku, to każdy rząd, każdy prezydent podlega prawu konstytucyjnemu i PiS to prawo łamie, przede wszystkim w tym, że nie publikuje orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Łamie też Konstytucję obdarowując kościół katolicki przywilejami, jakich nie powinien mieć, tworząc de facto z Polski państwo wyznaniowe.

PS. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu 25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r.

images

Zostaw komentarz więcej...

MOJE MISTERIUM

przez , 28.mar.2016, w wyboricena

MOJE MISTERIUM

ZDRADA
Kłania się przed dostojnym Kajfaszem jeszcze pewny siebie. Mimo wyrazu pogardy na czarnobrodej twarzy arcykapłana, roztacza przed oczyma własnej duszy słodkie owoce zdrady i podłości. Tak myśli. Biedny człowiek. Wyniosły Kajfasz rzuca mu niedbale trzos pod nogi. Mały, podły, skulony w swej małości prawą ręką czyni znaki na czole, ustach i piersi na znak szacunku. Lewa wysuwa się spod szaty i wydłuża ze zgrabiałą dłonią w pożądaniu bezwarunkowym i rzeczywistym jak ciało. Zakrzywione palce chwytają zdobycz i chowają za pazuchę. Symbol wszelkiej zdrady i upodlenia. Wziął na siebie całą nędzę ludzkiej natury. Samobójca, którego nie pożałował nikt…

PRZED SĄDEM
- Cóż to jest prawda? – zapytał filozoficznie Piłat. Jeszcze nie zrozumiał, jeszcze nie pojął podłej gry sanhedrynu. I usiłował go ocalić. Bo widział w nim wędrownego nauczyciela z garstką wiernych uczniów. Lecz padło groźne słowo „król” i „nie mamy króla, lecz cesarza”. Piłat nie miał ochoty zawisnąć na krzyżu zamiast Jezusa. Piłat chciał żyć i rządzić, więc musiał uznać swoją bezsilność wobec podstępu i zdrady. Pomyślał tylko, że okrutna śmierć nie wybiera. Nagle dopada winnych i niewinnych. I pomyślał, że jednak ma szczęście, będąc po drugiej stronie… Po stronie wydającej wyroki…

ŚMIECH
A u Heroda gwarno, wesoło. Wino. Kobiety. Gdy ujrzano Jezusa, poproszono o cud. Ale cuda nie pojawiają się ni stąd ni zowąd. Żeby był cud musi być pokora. Jezus stał nieruchomo zapatrzony w dal gdzieś poza horyzont. Śmiech obił mu się o uszy jak pusty dźwięk. Tam, gdzieś w dali, z daleka od małych ludzi czekały rzeczy wielkie, których ten świat nigdy nie zrozumie. Marzyciel ośmieszony. Wyższy ponad śmiech i ponad prostotę świata.

WERONIKA
Kobiety kochały Jezusa. Miłością jakąś nieziemską, nietutejszą, która nie da się zranić ani pokonać. To one go rozumiały w swej kobiecej intuicji. To one wiedziały to, czego nie mogli zrozumieć uczniowie. Marta i Maria, Maria Magdalena i inne. I Weronika od świętego oblicza. Dołączyła na samym końcu. Przez dobroć. Przez współczucie. Znalazła wielkość.

MATKA
Spojrzenie w oczy, które mówi wszystko. Syn ukochany, największa miłość jej życia w hańbie i poniżeniu. Matka nie płacze, nie szlocha. W jej twarzy widać dumę i ta duma pomaga mu, dodaje sił i blasku. Nikt tego nie widzi. Tylko oni dwoje w królewskim spojrzeniu na dnie ziemskiego piekła.

UPADEK
Tu upadł po raz trzeci… Twarzą w błoto. Dłoń konwulsyjnie zaciska się w pięść zbierając piasek i resztki traw. Zaklejone łzami, potem i krwią powieki usiłują podnieść się z trudem. Drgający i niewyraźny obraz blisko oczu – rozpoznaje – to ciężkie caligae legionisty. Ktoś chwyta go za szatę na plecach i stawia na nogi lekko jak pusty worek. Jezus chwieje się. Lecz kondukt rusza. Musi iść, nie licząc upadków…

KRZYŻ
Zrozpaczony krzyk rozcina powietrze i milknie równie nagle, jak się pojawił. Głuche stukanie młota. Gwoździe bolą bardziej niż cokolwiek do tej pory. Już stawiają wysoko. Ponad ziemię. Już niedługo. Już za chwilę przyjdzie ukojenie. Być może nikt do tej pory i przez wieki później tak nie pożądał śmierci jak on…

IMG_4641-20160328-115441

Zostaw komentarz więcej...

Krótko

przez , 24.mar.2016, w wyboricena

Krótko

Wiadomo, że facetami miotają silne emocje nie do opanowania, więc biją, gwałcą i mordują. I chrześcijanie się pod tym względem niczym nie różnią od muzułmanów. Tyle tylko, że chrześcijaństwo jest w odwrocie a islam w natarciu…

Zostaw komentarz więcej...

Ludzie Wyklęci

przez , 08.mar.2016, w wyboricena

Ludzie Wyklęci

Kto pamięta „Ludzi bezdomnych” i „Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego, ten przypomina sobie również opisy nędzy ludzi z tzw. niższych klas społecznych, szczególnie w miastach, gdzie tworzyła się klasa robotnicza zatrudniona w przemyśle. Opisy nędzy robotniczej można także przeczytać w „Ziemi Obiecanej” Reymonta i obejrzeć w słynnym filmie Wajdy. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie zaprzeczał istnieniu tej nędzy i beznadziejnemu życiu ludzi. To była baza, na której tworzył się polski ruch socjalistyczny. Miał on swoje wielkie karty w historii Polski i wielki udział w walce o niepodległość naszej ojczyzny. Wśród przywódców ruchu socjalistycznego można wymienić dwóch ojców polskiej niepodległości Józefa Piłsudskiego i Ignacego Daszyńskiego, premiera pierwszego rządu Niepodległej. Różne były koleje losów socjalistów. Jedni oddali życie dla sprawy, jak Stefan Okrzeja, inni tworzyli programy i realizowali swoje idee przelewając je na papier. Największy z nich Józef Piłsudski stał na czele II RP, o którą walczył zbrojnie i zwyciężał.
Jednak nie wszyscy wiedzą jak trudne były początki ruchu socjalistycznego i kto był ich prekursorem i założycielem pierwszej w dziejach Polski partii socjalistycznej. Był nim nie kto inny, jak Ludwik Waryński twórca partii PROLETARYAT, ideolog polskiego socjalizmu i działacz robotniczy. Aresztowany przez władze carskie zmarł na gruźlicę jako więzień twierdzy Szlisselburg. Partia Waryńskiego była słaba i została szybko rozbita przez władze carskie. Niemniej, uważam, że Waryński zasługuje na pamięć – dziś, 2 marca przypada 127. Rocznica jego śmierci.
Wczoraj był Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Na „KŁ” było kilka artykułów im poświęconych. Jestem pacyfistką i wojna pod jakąkolwiek postacią i pod jakimkolwiek pretekstem nie bawi mnie, gdyż uważam, że jest bezsensowna i irracjonalna. Dlatego dziś piszę o Ludziach Wyklętych. Z pewnością należy do nich Ludwik Waryński, człowiek który nikogo nie zabił, który kochał ludzi i starał się im pomagać. W Łobżenicy była ulica Ludwika Waryńskiego. Mieszkałam na niej czternaście lat. Gdy upadła komuna, z rozpędu, nie znając faktów z życia socjalisty, pozbawiono go patronatu nad ulicą – dziś Złotowską, chociaż w II RP od 1920 roku patronował jednej z ulic w Łodzi i nikomu to nie przeszkadzało. Jako puentę podam pewien fakt z historii pewnego podobnego do Łobżenicy miasteczka, w którym ulicę Mikołaja Kopernika zmieniono na Świętego Mikołaja. Cóż, może to znak czasów, które nadchodzą, a w których, jak przewidział rosyjski filozof Michaił Bierdiajew wróci średniowiecze?

11343_913519458762969_3786415585459211169_n-20160308-194218
Fot. Ulica Złotowska, dawniej Ludwika Waryńskiego

Zostaw komentarz więcej...

Dwie krótkie refleksje

przez , 04.mar.2016, w wyboricena

Dwie krótkie refleksje

Można przy pomocy wulgarnych słów powiedzieć rzecz mądrą i bardzo inteligentną. Można też w kulturalnych słowach wykazać się tak niewiarygodnym chamstwem, że to się w pale nie mieści…

Pisowcy, którzy najczęściej nie kiwnęli palcem w bucie dla polskiej niepodległości, jak Duda, który wtedy srał w pieluchy, czy jak Kaczyński, który był tchórzem, dziś opluwają tych, którzy wtedy narażali życie. Znaki czasu?

solidarnosc-w-gabinecie-dyrektora_1_1309374516232612-20160304-130234

Zostaw komentarz więcej...

Ad hoc

przez , 07.gru.2015, w wyboricena

Ad hoc

W cywilizacji grecko-rzymskiej homoseksualizm był traktowany jako coś normalnego. Proszę przeczytać „Ucztę” Platona. Od wyspy Lesbos, gdzie tworzyła tak wybitna para poetów jak Alkajos i Safona (oboje byli biseksualistami i nikt nie robił z tego powodu larum) pochodzi nazwa lesbijka. Ateistami natomiast byli niektórzy wybitni Rzymianie, jak Gajusz Petroniusz Arbiter (ten z Quo Vadis, Sienkiewicza), pisał o tym otwarcie w swoich wierszach i także nikt nie robił z tego problemu. Ateistą był spalony przez kościół Giordano Bruno, którego poglądy wykraczały daleko poza ciasne chrześcijanstwo Głosił, że Wszechświat jest nieskończony i jednorodny (z czego wynikał między innymi pogląd, że ludzie nie są jedynymi inteligentnymi istotami w kosmosie). Miał to być twór żywy (ten pogląd zbliżał go do panteizmu). Religię uznał za uproszczoną wersję filozofii, liturgię i uczestnictwo w praktykach religijnych zaś za wynik zabobonu wynikającego z ignorancji. Kościół skazał go jednak za herezję doketyzmu, głoszącą że ciało Jezusa Chrystusa było jedynie iluzją. Od okresu renesansu właśnie, a od oswiecenia na pewno, ogromna wiekszość uczonych to ateiści – i to oni tworzą cywilizację. Chrzescijaństwo ją jedynie konsumuje.

Zostaw komentarz więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...